Pokaż/Ukryj opcje strony

Pieniądz zastepczy miast, gmin i powiatów

data publikacji: 11 Sierpnia 2006

autor: dr Witold Garbaczewski

Przełomowe wydarzenia historyczne – jak np. początki i końce wojen – zawsze powodowały zawirowania w sferze gospodarki i finansów państwa, a tym samym z reguły prowadziły do niedoboru oficjalnych środków płatniczych o niższych nominałach. Dostarczenie ludności monet zdawkowych, koniecznych przy drobnych, codziennych transakcjach, stanowiło główny powód podejmowania działalności emisyjnej przez zarządy miast, gmin i powiatów.

Szczytowy okres występowania zastępczych środków płatniczych na ziemiach polskich to czas I wojny światowej i lata następujące bezpośrednio po niej.

Pieniądz urzędowy de facto nigdy nie uzyskał klauzuli legalności ze strony władz państwowych. Brak takiej zgody nie wykluczał jednak milczącej tolerancji i takie też nastawienie do problemu emisji zastępczych przeważało w sferach rządowych. Dlatego też kiedy niedobór państwowych środków płatniczych ustawał, władze mogły żądać natychmiastowego wycofania pieniędzy zastępczych, powołując się na fakt, że nie miały one żadnego ugruntowania prawnego.

Awers   Rewers

Fot. 50 fenigów, magistrat miasta Schneidemühl (Piła), 1916 r., żelazo, średnica 25,5 mm; zbiory  Muzeum Okręgowego im. Leona Wyczółkowskiego w Bydgoszczy.

Pieniądz zastępczy urzędowy podzielić możemy ogólnie na papierowy (bony) i metalowy (monety). Sporadycznie zdarzały się również emisje wykonane z innych materiałów, jak np. ze skóry czy jedwabiu. Monety produkowano najczęściej z żelaza, cynku lub aluminium, chociaż spotkać można również emisje np. z kamionki. Pieniądze zastępcze opatrywane były całym szeregiem rozmaitych nazw, mających w sposób wyraźny odróżnić emisje tego typu od państwowych środków płatniczych (nazywano je np. „pieniądzem wydanym w potrzebie”, „pieniądzem namiastkowym” czy „wojennym”).

Zróżnicowane w nazewnictwie szło w parze ze zróżnicowaniem wyglądu zewnętrznego, szczególnie w grupie bilonu, co również miało na celu łatwe i nie budzące wątpliwości odróżnienie pieniądza namiastkowego od państwowego. Oprócz najliczniejszych monet okrągłych i ośmiokątnych, występują również sztuki kwadratowe (najczęściej z zaokrąglonymi narożami), prostokątne oraz – bardzo rzadko – sześciokątne. Z bardziej wymyślnych rozwiązań przytoczyć tutaj można monety miejskie Szczecina z 1920 r., posiadające kształt wielopłatkowych rozetek.

Pieniądz zastępczy zachowywał swoją ważność tylko na terenie podległym administracji emitenta, czyli np. w granicach danego miasta. Wydawany był w kasach miejskich za większe nominały pieniądza państwowego (których nie brakowało tak, jak nominałów mniejszych) i można nim było opłacać wszystkie transakcje. Oczywiście, w związku z tym, że oficjalnie nie był to pieniądz w pełni legalny, kupcy nie mieli obowiązku przyjmowania tego typu namiastek. Jednak w praktyce była to jedyna droga uratowania się od bankructwa, dlatego pieniądz zastępczy był w obrocie handlowym powszechnie akceptowany.