Pokaż/Ukryj opcje strony

Co nam gwarantuje Bankowy Fundusz Gwarancyjny?

data publikacji: 15 Lipca 2013

autor: Agnieszka Lesiak

Zanim powierzymy swoje pieniądze jakiejkolwiek instytucji finansowej - koniecznie należy sprawdzić, co stanie się z naszym kapitałem, gdyby ta instytucja zbankrutowała! Jeśli nasze pieniądze ulokujemy w banku, wtedy możemy być spokojni, bo automatycznie otrzymujemy gwarancje Bankowego Funduszu Gwarancyjnego.

Z początku lat 90. pamiętamy głośne upadki banków czy „kas pożyczkowych” i długie kolejki zdesperowanych klientów, którzy nie mogli uzyskać nawet informacji, nie mówiąc już o zwrocie wkładów. Skutkowało to brakiem zaufania, co do bezpieczeństwa własnych pieniędzy i paraliżowało rozwój polskiego systemu bankowego. Dlatego 17 lutego 1995 r. powstał Bankowy Fundusz Gwarancyjny.

Od tamtej chwili system gwarantowania depozytów jest obowiązkowy dla instytucji bankowych. To oznacza, że wszystkie banki komercyjne i spółdzielcze mające polską licencję bankową muszą w nim uczestniczyć. Jeśli któryś z nich upadnie, inne banki należące do BFG składają się na wypłatę depozytów banku-bankruta.

Po powołaniu BFG zdarzało się, że banki upadały, jednak znacznie rzadziej - bo BFG na bieżąco monitoruje ich ekonomiczną sytuację - i bez strat dla zdecydowanej większości swoich klientów. W czasie istnienia BFG – do końca 2012 r. upadło 5 banków komercyjnych i 89 spółdzielczych. Fundusz wypłacił 319 tysiącom uprawnionych klientów ponad 814 mln zł. Ostatnia upadłość miała miejsce w Polsce w 2001 roku, i dotyczyła banku spółdzielczego, natomiast ostatnia upadłość banku komercyjnego - w 2000 roku.

Pierwsza gwarancja BFG obejmowała 1000 ECU w przeliczeniu na złote (ECU - Europejska Jednostka Walutowa służyła do wyznaczania kursów walut). Tę sumę BFG gwarantował w 100 procentach. Wkrótce gwarancję procentowo zmniejszono do 90 proc. gwarantowanej sumy, ale za to ta suma rosła niemal co roku – 3 tys. ECU, 4 tys. ECU, 5 tys. ECU aż do 11 tys. ECU w 2001. r. Wreszcie ECU zastąpiła nowowprowadzona waluta euro. W 2003 r. BFG gwarantował już 22,5 tys. euro. A w listopadzie 2008 r. podniesiono tę sumę do 50 tys. euro i po latach obowiązywania gwarancji 90-procentowej przywrócono gwarancję 100-procentową. Ostatnia „podwyżka” gwarantowanej sumy – do 100 tys. euro – miała miejsce pod koniec 2010 r. Cały czas obowiązywała zasada, że gwarantowaną sumę, choć była określana w walutach obcych, wypłacano w złotych.

Dziś, po latach działania BFG, podobne ryzyko, jak na początku lat 90. dotyczy już tylko osób, które korzystają z usług firm parabankowych nie objętych gwarancjami Funduszu. Klienci Amber Gold z rozpaczą przyjmowali informację, że wiele lat zajmie im dochodzenie swoich praw i prawdopodobnie nigdy nie odzyskają wpłacanych sum w całości. A to dlatego, że długi firmy wielokrotnie przekroczyły jej majątek, który można zlicytować na spłacenie wierzycieli.

Ryzyka unikną ci, którzy trzymają kapitał w bankach objętych gwarancjami Bankowego Funduszu Gwarancyjnego. W razie upadłości naszego banku BFG wypłaci nam zgromadzone środki wraz z należnymi odsetkami naliczonymi do dnia wydania postanowienia o upadłości banku. Wypłaty mają górny limit, ale jest on na tyle wysoki, że większości klientów ich depozyty zostaną zwrócone w całości. BFG chroni depozyty zgromadzone we wszystkich bankach krajowych, czyli tych z siedzibą na terytorium RP.

Podstawowe zadania BFG to:

  • Zwrot, do wysokości określonej ustawą o BFG, środków pieniężnych zgromadzonych na rachunkach bankowych, w razie upadłości banku będącego uczestnikiem systemu gwarantowania depozytów.
  • Udzielanie pomocy finansowej bankom, które znalazły się w obliczu utraty wypłacalności i podejmują samodzielną sanację.
  • Wspieranie procesów łączenia się banków zagrożonych z silnymi jednostkami bankowymi.
  • Gromadzenie oraz analiza informacji o podmiotach objętych systemem gwarantowania, w tym opracowywanie analiz i prognoz dotyczących sektora bankowego.

Ochronie BFG podlegają imienne depozyty złotowe i walutowe:

  • osób fizycznych,
  • osób prawnych, w tym jednostek samorządu terytorialnego,
  • jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej, o ile posiadają zdolność prawną,
  • szkolnych kas oszczędnościowych i pracowniczych kas zapomogowo-pożyczkowych.


Ile odzyskamy?

Ustalony w ustawie o BFG limit gwarancji środków zgromadzonych w jednym banku przez jednego deponenta wynosi obecnie równowartość w złotych 100 tys. euro. Środki te podlegają 100 proc. gwarancji. Dlatego najzamożniejsi dzielą swój majątek między kilka banków, tak aby ich depozyty w każdym były w całości gwarantowane. W przypadku pieniędzy na rachunkach wspólnych (np. współmałżonków) limit gwarancji 100 tys. euro dotyczy każdego ze współposiadaczy rachunku.
Gwarancjami objęte są depozyty złotowe i walutowe. Niezależnie od waluty, w jakiej nominowany jest depozyt, wypłata środków gwarantowanych nastąpi jednak w złotych.

Czy wszystkie formalności załatwimy w Polsce?

Gwarancjami BFG objęte są wszystkie banki, które mają siedzibę w Polsce. Ale na naszym rynku finansowym działają też oddziały banków zagranicznych, których depozyty są chronione gwarancjami rodzimych krajów. Na przykład oszczędności w Société Générale Corporate & Investment Banking objęte są gwarancjami francuskiego rządu. A więc jego klienci swoich praw muszą dochodzić we Francji według zapisów francuskiego prawa.

Ochrona depozytów w banku objętym gwarancjami innego państwa UE będzie równie skuteczna jak w banku z gwarancjami naszego BFG, gdyż we wszystkich państwach należących do Unii Europejskiej kwota gwarantowana wynosi przynajmniej 100 tys. euro. Listę banków objętych polskim systemem gwarancji można znaleźć na stronie: www. bfg.pl

Jak szybko wypłata?

W razie niewypłacalności instytucji finansowej objętej gwarancjami BFG rozpoczęcie procedury wypłaty środków gwarantowanych nastąpi już w dniu zawieszenia działalności banku przez Komisję Nadzoru Finansowego i złożenia wniosku o ogłoszenie jego upadłości.

Zgodnie z ustawą o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym wypłaty środków gwarantowanych powinny być dokonane nie później niż w ciągu 20 dni roboczych od dnia spełnienia warunku gwarancji, tj. od dnia zawieszenia działalności banku i ustanowienia zarządu komisarycznego oraz złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości. Za zgodą Komisji Nadzoru Finansowego termin może zostać przedłużony, ale nie dłużej niż o 10 dni roboczych.

Klient upadłego banku nie musi jednak natychmiast występować o zwrot swoich pieniędzy, zwłaszcza, że czasem z przyczyn losowych dana osoba może nie mieć takiej możliwości. Roszczenia można zgłosić w ciągu 5 lat od dnia zawieszenia działalności banku.

Oferty bez gwarancji

Gwarancjami BFG nie były objęte depozyty zgromadzone w Spółdzielczych Kasach Oszczędnościowo–Kredytowych (SKOK), bo według przepisów prawa nie są one bankami. SKOK-i miały dotąd własny i niezależny system gwarantowania depozytów stworzony przez Kasę Krajową SKOK i Towarzystwo Ubezpieczeń Wzajemnych SKOK.

W połowie maja 2013 r. prezydent Bronisław Komorowski podpisał jednak nowelizację ustawy o SKOK-ach, która ma zwiększyć bezpieczeństwo ulokowanych tam pieniędzy – zgodnie z nowym prawem SKOKI będą odtąd objęte gwarancjami BFG. Ustawa, zdaniem prezydenta, zawiera jednak również przepisy budzące wątpliwości konstytucyjne. Dlatego właśnie Bronisław Komorowski podjął wprawdzie decyzję o podpisaniu ustawy, ponieważ zwiększa ona bezpieczeństwo oszczędności wielu Polaków oraz poprawia stabilność krajowego systemu finansowego, ale zamierza skierować część zapisów nowelizacji do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej.

Jak BFG ustala, komu należy się wypłata?

Pieniądze powierzone bankowi, który ma kłopoty, na pewno trafią do swojego właściciela, bo podstawą założenia rachunku bieżącego lub złożenia lokaty terminowej są imienne umowy z bankiem. Inaczej mówiąc, zarówno lokata terminowa, jak i rachunek bieżący prowadzone są dla konkretnej osoby lub firmy. Nie możemy zatem założyć lokaty „na okaziciela”. Dlatego BFG wypłaca środki tej osobie lub firmie, z którą dany bank zawarł umowę na prowadzenie konta, czy otwarcie lokaty.

Gwarancje BFG nie obejmują natomiast wszelkich instytucji parabankowych, które swoim klientom zwykle obiecują „wielkie zyski”, ale nie dają realnych gwarancji bezpieczeństwa wkładów.

Uwaga! Nawet banki podlegające gwarancjom BFG oferują w swoich placówkach wiele różnych produktów finansowych służących oszczędzaniu i inwestowaniu, które nie podlegają gwarancjom BFG. Najczęściej są to jednostki funduszy inwestycyjnych. Nabywający je mają świadomość, że mogą stracić lub pomnożyć kapitał w zależności od giełdowej koniunktury. Gwarancji BFG nie mają także sprzedawane w bankach produkty ubezpieczeniowe i wszelkie tzw. „poliso-lokaty” czyli polisy lokacyjne. Zwykle składają się one z części inwestycyjnej nie podlegającej ochronie i ubezpieczenia na życie. Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny gwarantuje wypłatę środków z polis ubezpieczeniowych przypisanych do „poliso-lokat”. Tyle że z tego funduszu spadkobiercy klienta mogą odzyskać tylko połowę środków, ale nie więcej niż 30 tys. euro.