Pokaż/Ukryj opcje strony

Pamiątki wielkiej wizji

data publikacji: 22 Stycznia 2016

autor: Sławomir Parfianowicz

rycina-03_kor

Pierwszy polski bank centralny – Bank Polski – został powołany do życia w 1828 roku. W porównaniu ze szwedzkim Riksbanken (1664) czy Bank of England (1694) wydaje się, że późno, jednak pamiętać trzeba, że warunki ustrojowe I Rzeczpospolitej praktycznie uniemożliwiały powstanie takiej instytucji.

Tłem decyzji o jego utworzeniu była rozległa wizja rozwoju gospodarki kraju nakreślona przez ministra finansów Królestwa Kongresowego ks. Franciszka Ksawerego Druckiego-Lubeckiego. Pod budowę gmachu banku przyznano znakomitą lokalizację, działkę po dawnym pałacu Michała Ogińskiego u zbiegu ulic Rymarskiej, Elektoralnej i Senatorskiej w Warszawie. Do terenu banku od północy przylegała rezydencja ministra finansów, a za nią gmachy Komisji Rządowej Przychodów i Skarbu.

Przy tej okazji, po zburzeniu części dawnej zabudowy, utworzono elegancki trójkątny plac nazwany następnie placem Bankowym. Stanowił on zachodnie zamknięcie nowo ukształtowanej reprezentacyjnej osi miasta biegnącej od placu Zamkowego, świeżo przebitym wylotem Miodowej, i dalej Senatorską, przez plac Teatralny. Bank, podobnie jak i cały kompleks finansowy projektował Antonio Corazzi, wykształcony we Florencji toskański architekt, sprowadzony w 1819 r. przez rząd Królestwa. Jego dziełem są m.in. także Pałac Staszica, Teatr Wielki, podobnie jak kompleks przy placu Bankowym, należące do najbardziej charakterystycznych zabytków stolicy. Neoklasycystyczna stylistyka większości projektów Corazziego dobrze współbrzmiała z duchem licznych jeszcze w Warszawie klasycystycznych realizacji doby stanisławowskiej.

Architektura Banku Polskiego znacząco jednak odbiega od form innych jego realizacji i zdaje się zapowiadać już nową epokę.

Dwukondygnacyjna, zwarta, niezróżnicowana bryła gmachu dzięki łagodnie zaokrąglonemu narożu zyskuje długą, wybitnie horyzontalną elewację. Jej rytmiczna, regularna artykulacja ograniczona do ciągów wysokich, otwartych arkad (w późniejszym czasie w większości zabudowanych), podkreślona zróżnicowaniem lica ścian, gładkich w górnej kondygnacji i rustykowanych w przyziemiu, okazuje się nadspodziewanie mocna, dobitna.
Dominantę gmachu stanowi wielka rotunda sali giełdowej, bęben jej sklepienia wznosi się o pełną kondygnację powyżej korpusu, i podobnie jak on pozbawiony jest artykulacji porządkowej. Jej oświetlone umieszczonymi w lunetach kopuły wielkimi oknami termalnymi wnętrze uderza przestronnością.

Stylistyka banku stanowi ewenement na tle ówczesnej architektury warszawskiej. Dopatrywać się w niej można wpływu wyrastających z twórczości francuskich wizjonerów schyłku XVIII wieku, szczególnie Étienne-Louis Boulléego, traktatów Jean Nicolasa Duranda. Dosyć oczywistym źródłem niektórych użytych rozwiązań, zwłaszcza zaokrąglonego naroża, amfiladowych ciągów przesklepionych sal biurowych, a przede wszystkim wielkiej rotundy, wydaje się być kompleks gmachów Bank of England taki jakim go ukształtował podczas trwającej pół wieku (1788-1833) przebudowy i rozbudowy sir John Soane. Zapożyczenia te, podobnie jak wyraźną odmienność tej budowli od pozostałej twórczości Corazziego przypisuje się współpracy przy tym projekcie Jana Jakuba Gaya, warszawskiego architekta znakomicie obeznanego z architekturą angielską.

Rys. 1 Budynek Banku Polskiego, Plac Bankowy, Warszawa, kolekcja NBP

Upadek w 1831 r. powstania listopadowego zapoczątkował proces sukcesywnego, acz powolnego ograniczania uprawnień Banku Polskiego. W 1869 r. podporządkowano go bezpośrednio rosyjskiemu ministerstwu finansów, a wreszcie 1 stycznia 1886 r. postawiono go w stan likwidacji i przekazano jego majątek i agendy imperialnemu Bankowi Państwa, który w gmachu przy pl. Bankowym ulokował swój główny kantor.

W tym czasie zmarginalizowana politycznie Warszawa rozwija się znakomicie gospodarczo, wraz z rozwojem sieci kolejowej, stając się kluczowym ośrodkiem w wymianie gospodarczej liczącego blisko 90 mln mieszkańców rosyjskiego imperium ze światem zachodnim. U schyłku stulecia Warszawa, co do wielkości, ustępuje już tylko St. Petersburgowi i Moskwie. Wobec skali obsługiwanych w Warszawie operacji finansowych Bank Państwa decyduje się na wzniesienie nowej siedziby swojego warszawskiego oddziału. Pod budowę przeznaczono położony stosunkowo blisko gmachu na placu Bankowym teren przy ulicy Bielańskiej, na którym znajdował się między innymi gmach dawnej Mennicy Warszawskiej. Budowa ruszyła w 1907 roku. Projekt  wykonał wybitny architekt petersburski Leon Benois (autor skądinąd wznoszonego już od kilku lat Soboru św. Aleksandra Newskiego przy pl. Saskim).

Bank Polski

Rys. 2 Siedziba Narodowego Banku Polskiego, ul. Bielańska, Warszawa, kolekcja NBP

Stylistyka korpusu banku odwołuje się, co w tym czasie było powszechne w tego rodzaju budownictwie, do tradycji renesansowych, włoskich miejskich palazzi. Można też, podobnie jak w gmachu Banku Polskiego, dopatrywać się pewnych nawiązań do siedziby Bank of England (narożna rotunda, rytm podziałów fasady, rozwiązanie ryzalitów). Uderza charakterystyczna dla architektury petersburskiej wielka skala. Kompleks przy Bielańskiej był nie tylko największym kubaturowo budynkiem bankowym w Warszawie do czasu wzniesienia centrali NBP przy ul. Świętokrzyskiej, był bodaj największym oddziałem Banku Państwa w całym imperium, większym od samej jego centrali w Petersburgu. Legendarne stały się jego dwa skarbce, oddzielnie dla złota i srebra.

Budowę zakończono w przededniu wybuchu I wojny światowej. Po wkroczeniu w 1915 r. Niemców do Warszawy obiekt zajęty został przez Reichsbank, a następnie, po utworzeniu 5 listopada 1916 r. Rady Regencyjnej Królestwa Polskiego, stał się siedzibą Polskiej Krajowej̨ Kasy Pożyczkowej, banku emisyjnego odbudowującego się państwa polskiego. Koło historii symbolicznie zamknęło się w 1924 roku, kiedy zadecydowano o ulokowaniu tutaj siedziby powołanego właśnie nowego banku centralnego – Banku Polskiego SA.

W czasie II wojny światowej – pod kolejną niemiecką okupacją – mieścił się tutaj warszawski oddział krakowskiego Banku Emisyjnego w Polsce. II wojna pochłonęła ostatecznie obydwie siedziby banku centralnego. Gmach przy placu Bankowym wypalił się już we wrześniu 1939 r., budynki przy Bielańskiej stały się w 1944 r. legendarną powstańczą redutą. Po wojnie odbudowano jedynie gmach przy pl. Bankowym, zaś sukcesywnie rozbieranym budynkom przy Bielańskiej przypadł wątpliwy zaszczyt bycia najdłużej trwającej – bo po zaranie XXI wieku – warszawskiej ruiny.

Powołany w lutym 1945 r. Narodowy Bank Polski znalazł tymczasową siedzibę w jedynym praktycznie nie tkniętym budynku bankowym w Warszawie, w siedzibie dawnego Państwowego Banku Rolnego przy ul. Nowogrodzkiej. Wzniesiony w 1928 roku przez Mariana Lalewicza gmach w swojej stylistyce niósł pokrewne Bielańskiej dalekie echo wielkiej architektury petersburskiej przełomu wieków. Jednak wobec bardzo szeroko zakreślonego zakresu obowiązków nowego banku centralnego była to siedziba zdecydowanie zbyt skromna, a do tego w niestosownej w nowej sytuacji, burżuazyjnej stylistyce.

Pod budowę centrali Narodowego Banku Polskiego przeznaczono obszerny teren ujęty ulicami Świętokrzyską i Warecką oraz placem Napoleona. Ogłoszony w styczniu 1948 r. konkurs architektoniczny wygrał projekt zespołu Bohdana Pniewskiego. Zestawiał on dwie bryły: niski, jednolitej wysokości blok obiegający całą działkę w jej liniach zabudowy (od placu Napoleona miała się mieścić w nim wielka sala operacyjna) oraz wstawiony wewnątrz działki wysoki biurowiec na planie litery H. Stylistycznie pobrzmiewały w nim jeszcze, podobnie jak w szeregu innych warszawskich realizacji pierwszych latach powojennych, wyraźne echa architektury późnych lat 30. Jednak przyszedł czerwiec 1949 – na Konferencja Architektów Partyjnych zadekretowano realizm socjalistyczny jako doktrynę obowiązującą.

Zespół Pniewskiego, krytykowany tak przez partyjnych architektów jak i przez samo Politbiuro PZPR, przedstawia kolejne wersje projektu. Problem stanowi nie tylko uporczywa krytyka nie dość socrealistycznej formy, ale też ciągle zmieniające się wytyczne co do funkcji budynku. Ostatecznie prace budowlane ruszają na szerszą skalę w 1953 r. w oparciu o nie zaakceptowaną przez samego Pniewskiego wersję projektu. Przychodzi rok 1956, gorset socrealizmu zostaje zrzucony. Nie dający za wygraną Pniewski przygotowuje kolejne, nowoczesne już wersje planów. W 1960 roku prezentuje całkowicie nową wizję rozwiązania bryły sali operacyjnej. Pozostając w granicach wcześniej ustalonego gabarytu, powrócił do asymetrycznego rozdysponowania planu z pierwotnego projektu - poprzedzona wysokim tarasem prostopadłościenna bryła rozdzielona została na dwie strefy: niskie przeszklone na całej długości przyziemie oraz nadwieszoną, ponad trzykrotnie wyższą ślepą ścianę, która miała być pokryta ceramiczną mozaiką. Bohdan Pniewski umiera w 1965 roku nie doczekawszy końca realizacji gmachu.

Chociaż tak różne, i o tak złożonych odniesieniach, te cztery gmachy wspólnie opowiadają fascynującą historię tego jak wytrwała praca i gospodarcza aktywność, a nie tylko szabla, tworzą ramy naszej tożsamości.

NBP

Rys. 3 Obecna siedziba Narodowego Banku Polskiego, ul. Świętokrzyska, Warszawa, zdjęcie: Włodzimierz Dąbkowski NBP

Wersja angielska artykułu - „Polish Central Banks – an architectural overview"