Pokaż/Ukryj opcje strony

Od złotego standardu do spekulacji

data publikacji: 6 Maja 2006

autor: Wanda Pełka, Bank i kredyt

Złoto od wieków budziło szczególną fascynację. Symbol złota jako pierwiastka chemicznego Au pochodzi od imienia greckiej bogini świtu Aurory. Ono samo, stworzone rzekomo jako kaprys Boga, inspirowało ludzi do wielkich czynów i zbrodni. Kruszec ten ze względu na swoje właściwości – trwałość i rzadkość występowania – stał się specyficznym towarem pełniącym funkcje pieniądza. Bito z niego monety i używano go jako środka płatniczego.

Złoto odegrało istotną rolę w rozwoju międzynarodowego systemu walutowego. Dominująca pozycję zdobyło w okresie funkcjonowania systemu złotej waluty (Gold Standard). Złoty standard został przyjęty najwcześniej w Wielkiej Brytanii, już w 1821 r. Ustanowiono wówczas wymienialność pieniądza papierowego na złoto. Podstawową zasadą tego systemu było uzależnienie emisji pieniądza krajowego od wielkości rezerw złota.

W stosunkach z zagranicą złoto odgrywało rolę pieniądza światowego, wykorzystywanego do wyrównywania sald bilansów płatniczych. Reszta Europy i świata czekała na wprowadzenie złotego standardu do 1870 r. Złoty standard stał się jednak dla gospodarki światowej „złotym gorsetem". Produkcja złota w II połowie XIX wieku rosła powoli, natomiast produkcja przemysłowa – szybko. Ta sama ilość złota nie mogła zapewnić realizacji zwiększających się obrotów międzynarodowych. Efektem była deflacja, ale nawet po jej pokonaniu kres systemowi położyła I wojna światowa.

Nie powiodły się próby powrotu do złotego standardu w okresie międzywojennym. W powojennym systemie monetarnym, którego zasady zostały określone podczas konferencji w Breton Woods, złoto pełniło funkcję głównego środka rezerwowego i płatniczego. Kraje członkowskie Międzynarodowego Funduszu Walutowego zobowiązane były ustalić parytet swoich walut do dolara, który z kolei był jedyna waluta wymienialną na złoto według starej relacji 35 USD za 1 uncję trojańską złota. Początkowo Stany Zjednoczone dysponowały dużymi rezerwami złota, które gwarantowały stabilność kursu dolara. Jednak stopniowo konkurencyjność gospodarki amerykańskiej słabła.

Na początku lat 60. wobec narastającego deficytu w bilansie płatniczym USA dolar zaczął tracić na wartości, a jednocześnie słabło zainteresowanie produkcją złota, którego udział w zasobach światowych rezerw szybko się obniżał. Ówczesne amerykańskie zapasy złota zgromadzone w Forcie Knox w stanie Kentucky pokrywały zagraniczne zobowiązania Stanów Zjednoczonych jedynie w 19%, podczas gdy w 1944 r. relacja ta wynosiła 250%. W rezultacie niemożliwość utrzymania dotychczasowego parytetu doprowadziła do zawieszenia wymienialności dolara na złoto.

Oficjalnie złoto przestało być podstawą międzynarodowego systemu walutowego 15 sierpnia 1971 r. Po wyeliminowaniu z międzynarodowego systemu monetarnego złoto nie straciło jednak na znaczeniu, czego dowodem było rosnące w kolejnych latach wydobycie oraz wzrost jego ceny w okresach niestabilności w gospodarce światowej lub konfliktów politycznych.

Współcześnie złoto jest składnikiem rezerw banków centralnych, cieszy się też powodzeniem jako lokata kapitału, a ponadto jest popularnym metalem wykorzystywanym w jubilerstwie i przemyśle.

Produkcja i światowe zasoby złota

Niemal całe złoto, które kiedykolwiek znaleziono, wciąż jest używane. Znajduje się w muzeach, świątyniach lub jest przechowywane w bankowych skarbcach jako rezerwa. Gdyby całe złoto odkryte przez ludzi zebrać w jednym miejscu, okazałoby się, że tworzy sześcian o boku 18 m, waży 147 tys. ton, a jego wartość stanowi nieco ponad 10% dochodów obywateli USA. Ocenia się, że w starożytności wydobyto około 10.000 ton złota.

W latach 1493-1600 jego produkcja wyniosła 6,9 ton, w okresie 1801-1850 wzrosła do 23,7 ton. W następnym pięćdziesięcioleciu wydobyto już 207,9 ton. Tak gwałtowny przyrost podaży nastąpił w wyniku odkrycia bogatych złóż w Kalifornii, Australii, na Alasce i w Afryce Południowej.

Po II wojnie światowej roczne wydobycie kształtować się na poziomie powyżej 1.000 ton. W 1968 r. wydobyto np. 1.450 ton złota, ale w 1999 r. 2.571 ton. W 2002 r. wydobycie było najniższe od 1995 r. i wynosiło 2.543 ton. Najważniejsze rejony wydobycia złota to Republika Południowej Afryki, Australia i Kanada. Geografia wydobycia złota w okresie powojennym niewiele się zmieniła, ale różnice w udziale poszczególnych państw są znaczne. Głównymi producentami złota w 1999 r. były: Republika Południowej Afryki (17%), Stany Zjednoczone (13%), Australia (12%), Kanada (6%), Chiny (6,0%), Indonezja (6,0%), Rosja (5%) i Peru (5%). Łącznie na kraje te przypada 70% światowej produkcji. Największym złożem złota na świecie po stu latach eksploatacji pozostaje Witwatersrand w Republice Południowej Afryki. Udział RPA w światowej produkcji w latach powojennych szybko się obniżał. W 1968 r. wynosił 67%, a w 1999 r. tylko 17%.

Ten spadek nie wynika z ograniczenia produkcji w RPA, lecz bardzo szybkiego wzrostu wydobycia w innych państwach. Wśród wymienionych krajów szczególna pozycję zajmują Stany Zjednoczone, które są nie tylko producentem, ale również importerem złota, a przy tym potentatem w dziedzinie jubilerstwa. Pozostałe kraje są przede wszystkim producentami. Awans Stanów Zjednoczonych wynika też z faktu, że w USA 84% złota jest wydobywane w kopalniach odkrywkowych, podczas gdy na przykład w Kanadzie 90% wydobycia pochodzi z kopalń podziemnych.

Łączne światowe zasoby złota, obejmujące biżuterię, złoto jako składnik rezerw oficjalnych banków centralnych, prywatne inwestycje (monety, sztaby) oraz złoto wykorzystywane do innych celów, wynosiły na koniec listopada 2002 r. 147 tys. ton. Blisko połowa światowych zasobów złota to biżuteria, a około 1/4 stanowi złoto rezerwowe banków centralnych. Zasoby złota były zawsze skoncentrowane w niewielu państwach. Biorąc pod uwagę złoto rezerwowe, w bankach centralnych dziesięciu państw znajduje się obecnie około 70% zasobów złota tej kategorii.

Największy udziały mają Stany Zjednoczone (25,2%). Stan posiadania USA i innych państw istotnie się zmieniał. W Stanach Zjednoczonych wielkość złota wzrosła gwałtownie po I wojnie światowej. W następnych latach złoto napływało do tego kraju, ponieważ obawiano się wybuchu kolejnej wojny, a także w czasie samej wojny. Dostawy wojenne i powojenna odbudowa Europy spowodowały, że prawie całe zasoby złota monetarnego Europy zasiliły skarbiec Stanów Zjednoczonych. W rezultacie o ile na początku lat 30. USA dysponowały około 12.000 ton złota, o tyle po drugiej wojnie światowej zasoby te wzrosły do około 22.000 ton. W następnych latach rezerwy państwowe złota istotnie się zmniejszyły. W 1949 r. Stany Zjednoczone miały 69% światowych zasobów złota, w 1958 r. - 52%, a w 1968 r. tylko 27%. Inaczej wyglądała sytuacja w Europie.

W 1950 r. rezerwy złota w krajach Europy Zachodniej wynosiły 3.500 ton i do połowy lat 60. wzrosły czterokrotnie. Dużo złota posiadała Francja, mimo że po przegranej wojnie w 1870 r. zapłaciła Niemcom olbrzymią kontrybucję w postaci 1.912 ton złota. Z posiadanych przed II wojną światową 4.000 ton po wojnie pozostało tylko 500, ale stan posiadania wzrósł w 1980 r. do 2.546 ton, a obecnie Francja posiada 3.024,6 ton i w związku z tym w Europie ustępuje tylko Niemcom (3.445,8 ton). Japonia po wojnie posiadała tylko 2 tony złota. Obecnie powiększyła swoje zasoby do 765,2 ton. Duży udział w światowych zasobach mają także Włochy (7,6%) i Szwajcaria (6,1%).

Złoto rezerwowe banków centralnych

Rezerwy złota, wchodzące w skład oficjalnych aktywów rezerwowych poszczególnych banków centralnych, a także międzynarodowych instytucji finansowych, stabilizują gospodarkę światową, zabezpieczając ją przed gwałtownymi zmianami kursu walut. Obecnie banki centralne posiadają w swoich rezerwach ponad 32.000 ton złota, tj. 13 razy więcej niż wynosi jego roczna produkcja; jest to 1/4 wszystkich zasobów złota.

Największy udział w rezerwach (powyżej 50%) ma złoto w Stanach Zjednoczonych, Francji i Włoszech, ale na przykład w Japonii udział złota wynosi niespełna 2%. Jednym z największych posiadaczy złota na świecie jest Międzynarodowy Fundusz Walutowy, który na koniec listopada 2002 r. posiada¸ 3.217 ton złota. Jego rezerwy pochodzą z kwot udziałowych w części wnoszonych w złocie przez kraje członkowskie, spłat kredytów i odsetek, zakupów złota od krajów członkowskich, które w zamian nabywały waluty rezerwowe. Największych tego rodzaju transakcji dokonywano w latach 1970-1971; obejmowały one głównie sprzedaż złota MFW przez Republikę Południową Afryki.

Druga poprawka do statutu MFW z 1 kwietnia 1978 r. wyeliminowała złoto z systemu kursowego, zniosła oficjalną cenę złota i obligatoryjne wykorzystywanie go w transakcjach między MFW a jego członkami. Wcześniej, w latach 1957-1970, Fundusz sprzedawał złoto, aby uzupełnić rezerwy walutowe. W latach 1976-1980 sprzedał około 1/3 swoich zasobów złota w celu zredukowania jego roli w międzynarodowym systemie walutowym. Od grudnia 1999 r. do czerwca 2000 r. MFW sprzedał około 13 mln uncji dla pozyskania środków na wsparcie Inicjatywy HIPC (Highly Indebteed Poor Countries), czyli programu pomocy dla najbardziej zadłużonych krajów świata.

Jak wynika z tabeli 3, prezentującej strukturę światowych rezerw w ciągu ostatnich 20 lat, złoto istotnie traciło na znaczeniu z wyjątkiem przełomu lat 70. i 80., kiedy wystąpił szczególny wzrost popytu na złoto. Na koniec 2001 r. złoto stanowiło jedynie 11% rezerw światowych, podczas gdy jeszcze w 1991 r. 25%. Wykształcenie się systemu wielodewizowego i pojawienie się wspólnej waluty euro ograniczyło zastosowanie złota w tej funkcji, zwłaszcza w warunkach utrzymujących się niskich cen złota. W II połowie lat 90. banki centralne ograniczały wykorzystanie zasobów złota i planowały jego dużą sprzedaż. Mogło to spowodować znaczny spadek cen złota na rynkach światowych, gdyż około 2/3 rezerw złota przypadało na kraje wysoko rozwinięte, które ponadto miały wysoki udział złota we własnych aktywach rezerwowych ogółem.

26 września 1999 r. zawarto, na zasadzie dobrowolności, Porozumienie Waszyngtońskie (The Washington Agreement on Gold - WAG). Porozumienie podpisały: Europejski Bank Centralny, 11 narodowych banków centralnych strefy euro oraz banki centralne Anglii, Szwecji i Szwajcarii. Celem Porozumienia jest ochrona wartości aktywów rezerwowych oraz zapewnienie większej stabilności i przejrzystości na rynku złota, który w ostatnich latach charakteryzowała tendencja spadkowa cen. Zgodnie z założeniami Porozumienia, złoto ma pozostać ważnym elementem światowych aktywów rezerwowych, a sygnatariusze Porozumienia zobowiązali się przestrzegać ustalonych limitów sprzedaży. Banki centralne zobowiązały się bowiem nie sprzedawać więcej niż 400 ton rocznie, a łączna wartość sprzedaży nie powinna przekroczyć 2.000 ton w ciągu 5-letniego okresu obowiązywania Porozumienia.

Powyższą umowę podpisały europejskie banki centralne dysponujące łącznie 45-procentowym udziałem w światowych rezerwach złota. Łączna wartość rezerw objęta nowymi zasadami, z uwzględnieniem rezerwy banków popierających Porozumienie, wynosi 85%. Stanowi to m.in. Zarządu Rezerwy Federalnej, który nie będąc sygnatariuszem udzielił cichego poparcia, jak też Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Banku Rozrachunków Międzynarodowych. Limity sprzedaży wynikającej z Porozumienia WAG pozwoliły zapewnić stabilność cen na rynku złota i zapobiec ich znacznemu spadkowi. Kiedy w połowie 1999 r. Bank Anglii sprzedał część swojego złota, cena spadła do 252 USD za uncję, tj. do poziomu najniższego od 20 lat. Po podpisaniu Porozumienia wzrosła do 320 USD i w następnych latach wykazywała tendencję wzrostową.

Od początku 2003 r. toczy się dyskusja nad przedłużeniem Porozumienia. Jego dotychczasowi sygnatariusze będą popierać stabilność cen złota i uczestniczyć w kolejnym porozumieniu w 2004 r. Opowiadają się jednak za zwiększeniem limitów sprzedaży z 400 do 500 ton złota rocznie, czyli do 2.500 ton w całym kolejnym 5-letnim okresie obowiązywania Porozumienia. Niskie dochody z pożyczania złota przez banki centralne do transakcji hedgingowych zachęcają do kontynuacji sprzedaży zasobów złota.

Światowy popyt na złoto

Istnieją różne rodzaje popytu na złoto: popyt konsumpcyjny (na biżuterię), inwestycyjny (popyt na monety wyprodukowane po 1800 r. lub złoto w formie sztabek) oraz popyt przemysłowy i na potrzeby stomatologii. W 2001 r. największy popyt konsumpcyjny na złoto odnotowano w Indiach (726,7 ton), USA (413,9 ton), Chin (205,9 ton), Arabii Saudyjskiej (165,4 ton) i Japonii (113,9 ton)10. Popyt na biżuterię w 2002 r. obniżył się, głównie ze względu na pogorszenie sytuacji w gospodarce światowej, do 2.726,7 ton, podczas gdy w 2000 r. wynosił 3.186,6 ton (tabela 4).

W 2001 r. podwoił się popyt inwestycyjny – do około 340 ton. Oznacza to, że inwestorzy uważają złoto za bezpieczną lokatę kapitału w okresie niestabilnej sytuacji gospodarczej i politycznej. Popyt sektora przemysłowego również się obniżył, co potwierdza pogorszenie się sytuacji w branży elektronicznej.

Formy inwestowania w złoto

Złoto jest przedmiotem inwestycji osób prywatnych, jak też instytucji finansowych. Inwestowanie w ten kruszec może polegać na zakupie biżuterii, monet, sztabek, akcji kopalń złota, kontraktów futures, opcji kupna i sprzedaży złota oraz inwestycjach w fundusze powiernicze złota. Biżuteria jest niezbyt korzystną formą inwestycji, ponieważ w jej cenie uwzględnia się nie tylko wartość złota, lecz również koszt jej wytworzenia.

Większość osób prywatnych inwestujących w złoto preferuje złote monety. Ich cena zależy od zawartości kruszcu, aktualnej ceny złota oraz wartości numizmatycznej. Na rynku złota znajdują się monety różnego rodzaju. Są to monety, które były w obiegu w czasach złotego standardu i wcześniej lub współczesne kopie takich monet emitowane przez mennice.

Najpopularniejszymi monetami są obecnie: angielski suweren, szwajcarska helvetia oraz kanadyjski Maple Leaf. Moneta ta zawiera 1 uncję trojańską złota. Z kolei RPA emituje monetę zwaną Krugerrandem. Jest ona bita w kilku wielkościach, od jednej uncji do 1/10 uncji. Do innych monet cieszących się popularnością należą: australijska moneta Nugget, chińska Panda, moneta dwudziestodolarowa (American Double Eagle) oraz dukat austro-węgierski.

Przedmiotem obrotu na międzynarodowym rynku złota z udziałem banków centralnych są sztaby zawierające 400 uncji (12,5 kg) o wartości około 70.000 funtów. Inni inwestorzy nabywają mniejsze sztabki, od 1 kg do 1 g. Inwestor może nabyć także akcje przedsiębiorstw wydobywających złoto, co nie jest równoznaczne z posiadaniem złota. Na wartość firmy i emitowanych przez nią papierów mogą mieć wpływ takie czynniki, jak strajk, pożar czy stabilność polityczna w kraju wydobycia złota. Należy zauważyć, że zakup akcji może być bardziej ryzykowną inwestycją niż zakup złota. Zmienność cen akcji firm wydobywczych często jest bowiem wyższa niż zmienność kursu złota. Wynika to z kosztów funkcjonowania tych przedsiębiorstw niezwiązanych z ceną złota na rynku. Najbardziej korzystne powinny być więc inwestycje w akcje firm nowych, o niskich kosztach własnych, które będą przynosiły zysk w okresie wzrostu cen złota, a w sytuacji, gdy cena złota
będzie spadać, będą również zarabiać lub przynosić tylko niewielkie straty.

Kolejną możliwością jest inwestowanie w fundusze złota. W grupie około 20 największych funduszy do najważniejszych należą: American Century Funds, Gabelli Gold Funds, VanEck Funds i Prudent Bear Funds.

Poziom cen złota

Złoto może być inwestycja bardzo ryzykowną. Cena złota, tak jak innych aktywów, może się obniżać, o czym świadczą przypadki z przeszłości. Poza tym konieczność bezpiecznego przechowywania, ubezpieczenia oraz określania próby złota zmniejsza potencjalne zyski z inwestycji. Również dobrze zorganizowany międzynarodowy rynek złota nie chroni przez wahaniami cen. W 1971 r. po zniesieniu wymienialności dolara na złoto i dewaluacji dolara cena złota zaczęła rosnąć. Wzrost ten był nieregularny, z wahaniami w górę i w dół. Pierwsza fala wzrostu, w 1974 r., miała względnie łagodny przebieg. Cena złota doszła do 186 dolarów za uncję. 

Niezwykłym wydarzeniem, jeżeli chodzi o poziom cen, była gorączka złota w latach 1979-1980, która nastąpiła po całkowitej demonetyzacji złota, dokonanej podczas konferencji MFW w Kingston na Jamajce w 1976 r. Od tego momentu złoto stało się jednym z wielu towarów, mających swoją cenę na rynkach światowych. Zrezygnowano też z wyznaczania jakichkolwiek oficjalnych parytetów. W lipcu 1979 r. cena złota na rynku w Londynie przekroczyła poziom 300 dolarów za uncję, a pod koniec grudnia - 500 dolarów. W rekordowym 1980 r. średnia cena złota wynosiła 612 dolarów za uncję, a przez krótki okres kształtowała się nawet na poziomie 850 USD. Nastąpiła panika giełdowa i ucieczka od walut. Złoto stało się cenną inwestycją, ponieważ w większości państw wskutek kryzysu naftowego rosła inflacja napędzana wzrostem cen energii. Głównym powodem inwestowania w złoto był pogląd, że jest ono dobrym zabezpieczeniem przed inflacją. Jednak już w następnym roku ceny złota spadły do 425 USD, a w latach późniejszych do około 390 dolarów za uncję. Przeciętna roczna cena złota w 1995 r. wynosiła tylko 384 USD/uncję.

Cena złota jest wyznaczana przez rynek, ale szczególny charakter popytu sprawia, że trudno jest przewidzieć kształtowanie się w przyszłości popytu i podaży. Podczas agresji Iraku na Kuwejt i wojny w Zatoce Perskiej wbrew powszechnym oczekiwaniom wydarzenia te nie spowodowały wzrostu ceny złota. Co prawda, w
obliczu zbliżającego się konfliktu cena złota nieco wzrosła, ale po wybuchu działań wojennych spadła do poprzedniego poziomu 377 dolarów za uncję, a w miesiąc później do 360 dolarów. Z kolei gdy od 2001 r. widoczna była recesja w gospodarce światowej, inwestorzy rozpoczęli poszukiwać innych form lokat niż akcje i obligacje. W trakcie spadku cen akcji rosły ceny złota. W okresach znacznej niepewności co do przyszłości aktywów papierowych złoto skupiało na sobie uwagę. Tak było po 11 września 2001 r. oraz w czasie afer na amerykańskim rynku akcji.

Wrześniowy atak terrorystyczny wywarł istotny wpływ na rynek detaliczny złota. W USA do końca września sprzedano ponad 52.000 uncji trojańskich złota, podczas gdy w ciągu poprzednich 20 miesięcy średnia sprzedaż wynosiła 15.000 uncji.

W ostatnich miesiącach 2002 r. i na początku 2003 r. złoto stało się alternatywną inwestycją pozwalającą zdywersyfikować ryzyko. Spowalniająca gospodarka światowa spowodowała zmniejszenie zakupów biżuterii, ale zwiększyła popyt inwestycyjny. Spowodowało to wzrost ceny złota, która kształtowała się w przedziale od 345 do 355 USD za uncję.

Groźba wybuchu wojny była głównym czynnikiem, który w lutym 2003 r. wywindowała cenę do poziomu 370 USD, czyli najwyższego od ponad 6 lat. Zagrożenie wojną zachęca do przenoszenia lokat w bezpieczne aktywa, jak złoto. Po raz drugi cena złota przekroczyła ten poziom w maju 2003 r. W tym przypadku istotnym bodźcem do wzrostu ceny były zakupy spekulacyjne dokonywane przez fundusze hedgingowe w sytuacji wahań notowań na rynku akcji, niepokoju o stan gospodarki światowej i obaw przed nasileniem ataków terrorystycznych. Poza tym cena złota w dużym stopniu zależała od sytuacji na rynku walutowym. Spadek kursu dolara do euro powodował wzrost ceny złota i odwrotnie.

Największe rynki złota

Międzynarodowy rynek złota wykształcił się w latach 50., jednak nie w Stanach Zjednoczonych, które posiadały największe zasoby tego kruszcu, lecz w Londynie. Niska pozycja USA w handlu złotem wynika stąd, że prawo zabraniało niegdyś obywatelom posiadania złota w sztabach. Ograniczenia te zostały zniesione w 1974 r. Dopiero w ostatnich latach zaczęły więc zyskiwać na znaczeniu takie ośrodki, jak Nowy Jork i Chicago. Najwyższa pozycja Londynu wynika również z tradycji. Przed II wojną światową w Londynie sprzedawano całe wydobycie Imperium Brytyjskiego. W czasie wojny rząd brytyjski zawiesił handel złotem; wznowiono go w 1954 r. i Londyn odzyska¸ swoją pozycję. Obecnie stanowi najważniejszy ośrodek globalnego rynku w zakresie obrotu metalami. Londyński Rynek Złota (London Bullion Market) jest rynkiem pozagiełdowym. Tworzą go domy pośredniczące w handlu złotem, w tym głównie tzw. złota piątka: NM Rothschild & Sons Ltd., The Bank of Nova Scotia - ScotiaMocatta, Deutsche Bank AG, HSBC Bank USA i Societe Generale. Konsorcjum tych wyspecjalizowanych firm pod przewodnictwem NM Rothschild & Sons Ltd. zbiera zamówienia i oferty sprzedaży. Codziennie o godzinie 10.30 i 15.00 przedstawiciele „złotej piątki" ustalają średnia cenę złota (Gold Fixing), przekazywaną m.in. do Zurichu, a stamtąd do Banku Rezerw RPA – największego dostawcy.

Cena złota jest podawana nie tylko w dolarach USA, ale również w euro i funtach szterlingach. Oprócz „złotej piątki" aktywnymi uczestnikami na rynku złota jest około 20 banków komercyjnych, jak ABN Amro, Barclays Bank, Citibank, Commerzbank i JP Morgan. W transakcjach uczestniczą też banki centralne, fundusze inwestycyjne, hedgingowe, spółki wydobycia złota i inni pośrednicy. Wszystkie te sektory mają swoich rezprezentantów w Stowarzyszeniu Londyńskiego Rynku Złota (London Bullion Market Association). Ogółem na świecie istnieje około 50 rynków złota. Najważniejsze, poza Londynem, to: Zurich, Paryż, Bruksela, Frankfurt, Toronto i Tokio. Ponadto 30 października 2002 r. rozpoczęła swoją działalność Giełda Złota w Szanghaju (Shanghai Gold Exchange).

Obrót złotem odbywa się jedynie w formie transakcji natychmiastowych (spot), nie ma transakcji terminowych. Przedmiotem obrotu są sztaby trzech rodzajów: 1 kg, 3 kg i 12,5 kg. Giełda liczy 108 członków. Są nimi: banki, kopalnie złota, firmy jubilerskie. Rozważa się dopuszczenie do rynku także inwestorów indywidualnych. Giełda ta stanowi istotny element azjatyckiego rynku złota. Chiny są bowiem jednym z największych konsumentów złota na świecie.

Obroty rynku londyńskiego są największe. Mimo to ze względu na tajemnicę bankową i atmosferę zaufania większość nowej produkcji złota z Republiki Południowej Afryki przechodzi przez Szwajcarię. Szwajcaria jest tez głównym ośrodkiem handlu złotymi monetami. Ponadto ważnym ośrodkiem handlu złotem jest Paryż, którego specjalnością jest sprzedaż złotych sztabek dostępnych dla średnio zamożnych nabywców. Sztabki te mają masę 1kg, 0,25 kg, a nawet 0,1 kg, podczas gdy w obrocie międzynarodowym handluje się sztabami o masie 400 uncji (12,5 kg.). Wysokiej pozycji Europy pod względem rozwoju rynków złota sprzyjał także pokój, panujący w tym rejonie w okresie powojennym.

Rynki złota na Bliskim Wschodzie nie mogły się rozwinąć z powodu niestabilności politycznej. Do czasu wojny w Libanie głównym ośrodkiem był Bejrut, później Kuwejt, a obecnie ich rolę przejął częściowo Dubaj. Ośrodki handlu złotem na Dalekim Wschodzie znajdują się w Hongkongu, Singapurze i Tokio. Przez te rynki wędruje do Japonii i Stanów Zjednoczonych złoto ze złóż Australii, Filipin i Wysp Oceanii.

Derywaty i spekulacje na rynku złota

Ostatnie 20 lat charakteryzuje szybki rozwój rynku derywatów na złoto, co stworzyło nowe możliwości dla inwestorów, ale i wzrost ryzyka. Banki centralne pożyczają złoto, aby zminimalizować koszty jego przechowywania według stopy GOFO (Gold Forward Offered Rate), stanowiącej oprocentowanie pożyczek złota udzielanych w transakcjach wymiany na dolary na okres 1, 2, 3, 6 i 12 miesięcy.

Przeciętnie banki centralne pożyczają 14% swych zasobów złota rezerwowego, chociaż proporcje te w poszczególnych krajach są różne. Inwestorzy realizujący strategie hedgingu na rynku złota pożyczają złoto od banków centralnych i sprzedają na rynku spot, a pozyskane dochody lokują na rynku pieniężnym według stopy
LIBOR. Jednocześnie zawierają kontrakty forward na zakup złota od spółek wydobywczych lub pośredników w handlu złotem. W terminie realizacji kontraktu złoto otrzymane przez banki komercyjne w ramach kontraktów forward jest zwracane do banku centralnego, który udzielił pożyczki. W praktyce pożyczki te są rolowane, co stwarza kolejną możliwość zawarcia transakcji terminowej. O opłacalności każdej takiej operacji złotem decyduje różnica pomiędzy stopą LIBOR i GOFO16. Na rynku złota rozwinęły się także kontrakty futures. Są one przedmiotem obrotu na giełdach towarowych. Większość transakcji odbywa się na New York
Commodity Exchange (COMEX) oraz Tokyo Commodity Exchange (TOCOM). Na giełdzie nowojorskiej oferowane są również opcje call i put na złoto. Sytuacja na rynku złota w ostatnich latach dowodzi, że złoto przestaje być tylko bezpieczna lokatą i staje się przedmiotem spekulacji. Świadczą o tym obroty kontraktami terminowymi futures. Do 24 grudnia 2002 r. długie pozycje na nowojorskiej giełdzie COMEX, oznaczające kontrakty kupna, przewyższają pozycje krótkie (sprzedaży) o 5,7 mln uncji. By¸ to największy spekulacyjny poziom netto pozycji kupna od 1996 r. O spekulacyjnym charakterze transakcji świadczy ponadto fakt, że ożywienie na rynku transakcji terminowych futures nie pokrywało się z obrotami na fizycznym rynku kruszcu w Londynie. Od 1999 r. jego aktywność spadła o ponad połowę. Widoczne przy tym w 1999 r. gwałtownie wahania cen, mimo że sytuacja w gospodarce światowej była ustabilizowana, sygnalizowały powrót inwestorów do złota w kategorii zarządzania ryzykiem bądź realizacji strategii spekulacyjnych. Ostatni kwartał 2002 r. potwierdził, że o ile inne rynki wykazywały oznaki spowolnienia i recesji, a tym samym ograniczone możliwości zarabiania, o tyle rynek złota oferował nowe możliwości.

Podsumowanie

Złoto przez wieki było pieniądzem. Najpierw w postaci monet, a następnie jako podstawa systemu monetarnego. Od 1971 r. przestało być podstawą międzynarodowego systemu walutowego, ale nadal jest wykorzystywane jako środek oszczędności w wielu krajach. Banki centralne i instytucje finansowe gromadzą często złoto jako składnik aktywów rezerwowych. Inwestorzy natomiast traktują je jako bezpieczną lokatę kapitału. Cena złota w ostatnich latach bardzo się jednak waha. Złoto kupowane zwykle w okresach niepewności na rynkach finansowych obecnie staje się więc przedmiotem spekulacji. Ze względu na dużą nieprzewidywalność rynków finansowych, powodowaną sytuacją polityczną na świecie, złoto może w ciągu najbliższych kilku lat istotnie zwiększyć swój udział w portfelach inwestorów.