Dlaczego ludzie się ubezpieczają?

Ocena: 3.0, Liczba oddanych głosów: 10Ocena: 3.0, Liczba oddanych głosów: 10Ocena: 3.0, Liczba oddanych głosów: 10Ocena: 3.0, Liczba oddanych głosów: 10Ocena: 3.0, Liczba oddanych głosów: 10
10
poniedziałek, 23 listopada 2009 10:20 | Autor: Jakub Paszek
Zdjecie: Dlaczego ludzie się ubezpieczają?

Po co się ubezpieczać, jeśli przypuszczamy, że nic nam się nie stanie? Więc może nie warto trwonić pieniędzy i kupić sobie nowe buty czy odtwarzacz mp4?

Odpowiedź brzmi: warto się ubezpieczać, bo nigdy nie wiadomo, co może nas spotkać. Ubezpieczenie jest to forma umowy na wypadek powstania zdarzenia losowego, które jeśli wystąpi, obliguje ubezpieczyciela do wypłaty odszkodowania ze składek płaconych przez osoby ubezpieczone. Ubezpieczając się, zabezpieczamy się przed stratami finansowymi przez podzielenie się ryzykiem z innymi. Jeśli istnieje ryzyko wystąpienia niechcianego przez nas zdarzenia, warto, a czasami wręcz powinno się ubezpieczać. Daje nam to pewność, jeśli dojdzie do takiej sytuacji, to otrzymamy odszkodowanie i nie znajdziemy się na lodzie. Ponadto człowiek ubezpieczony może w pewnym sensie „spać spokojniej”.

Co i jakich sytuacjach możemy ubezpieczyć? Właściwie wszystko. Poczynając, ubezpieczeń na wypadek choroby czy śmierci, idąc przez ubezpieczenia majątku – domu, samochodu, kolekcji piór, poprzez ubezpieczenia szkód spowodowanych żywiołami, takimi jak: powódź, pożar czy gradobicie, kończąc na ubezpieczeniach na wypadek strat związanych z zainwestowanym kapitałem.
Co więcej, gitarzysta może ubezpieczyć swoje ręce, bez których straciłby źródło dochodów, piosenkarz swój głos, piłkarz swoje nogi, właściwie każdy z nas może się ubezpieczyć na wypadek utraty pracy.

Warto w tym miejscu podkreślić, że większość ubezpieczeń jest dobrowolna, jednakże istnieją ubezpieczenia obowiązkowe jak np. ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej. Czy chcemy ubezpieczyć się na życie, od następstw nieszczęśliwych wypadków lub ubezpieczyć swoje mieszkanie, zależy tylko od nas i środków jakie możemy przeznaczyć na ewentualne ubezpieczenie.

Przyjrzyjmy się teraz przykładom, by jeszcze lepiej zrozumieć idee ubezpieczeń.

Marek z kolegami każdej zimy wyjeżdżają na narty do Austrii. Chłopcy są dobrymi narciarzami, ale wolą się ubezpieczyć, by w sytuacji, gdy któryś z nich złamie nogę, nie musiał ponosić wysokich kosztów leczenia w Austrii. Każdy z nich płaci 150 zł składki ubezpieczeniowej. Z tych składek ubezpieczyciel może pokryć koszty leczenia osoby, której zdarzył się wypadek, a ubezpieczony nie musi ponosić dodatkowych kosztów. W przeciwnym wypadku, w sytuacji gdy Marek złamałby nogę na stoku, musiałby zapłacić za drogą akcję ratunkową oraz drogie leczenie w wysokości paru tysięcy euro.

Innym przykładem może być rolnik Jerzy, który ubezpieczył swoje gospodarstwo na wypadek powodzi. Jego koledzy śmiali się, że niepotrzebnie trwoni pieniądze, był obiektem kpin w miejscowej karczmie. Jednak Jerzy nie zważał na to, regularnie wpłacając składki ubezpieczeniowe. Pewnego lata zaczął padać deszcz i nie przestawał przez wiele dni. Mały potok stał się rwącą rzeką, która sforsowała wały przeciwpowodziowe i wdarła się do wioski. Ludzie w popłochu ratowali swój dobytek, trwała akcja ratunkowa. Niestety nie wszystko udało się uratować, większość upraw rolnych została kompletnie zniszczona. Gdy woda opadła, rozpoczęto wielkie sprzątanie i liczenie strat. Wielu rolników straciło cały dorobek swojego życia, również uprawy rolne Jerzego uległy zniszczeniu, a traktor nadawał się tylko na złom. Na szczęście Jerzy ubezpieczył się na okoliczność powodzi. Po oszacowaniu strat, otrzymał odszkodowanie, za które kupił nowy traktor, naprawił zniszczone zagrody i przede wszystkim nie wpadł w finansowe kłopoty jak większość pozostałych rolników, którzy nie byli ubezpieczeni. Pewnego dnia gdy siedział w karczmie, podszedł do niego kolega i zapytał: „Jurek gdzie mogę się ubezpieczyć?”

Te dwie krótkie historie doskonale pokazują korzyści płynące z ubezpieczania się. Dlatego kupując kolejną niepotrzebną rzecz może warto się zastanowić czy może lepiej przeznaczyć te pieniądze na ubezpieczenie, które zabezpieczy nas przed wpadnięciem w finansowe tarapaty, gdyby zdarzył się jakiś nieprzewidziany wypadek. Przezorności nigdy za wiele!
 

Autor artykułu
Jakub Paszek


Ocena:
1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek
Liczba oddanych głosów: 10

Ilość komentarzy: 0
Wasze komentarze