Spekulacja i arbitraż a system cen |
10 |
Zarabianie pieniędzy wyłącznie dzięki kupowaniu i sprzedawaniu aktywów nie cieszy się poza światem finansów najlepszą renomą. Jednak spekulacja i arbitraż odgrywają w gospodarce niezwykle istotną rolę.
Spekulacja
Termin „spekulacja” występuje w kilku znaczeniach i trzeba określić, jaki typ działań mamy na myśli, gdy nim się posługujemy. W najszerszym możliwym sensie mówi się, że spekulacją jest każde ludzkie działanie. Zawsze bowiem przedsięwzięciom człowieka towarzyszy niepewność, wobec której musi on się określić, formułując (często nie wprost i nie w pełni świadomie) pewne przewidywania. Każda osoba jest więc spekulantem w tym sensie, że dobiera środki do celów, określa oczekiwania w odniesieniu do przyszłości i pozostaje narażona w swych działaniach na porażkę (stratę). Słowem „spekulacja” w tym znaczeniu posługujemy się, mówiąc o fundamentach nauk ekonomicznych, jednak do opisu konkretnych procesów rynkowych konieczne jest zawężenie zakresu jego stosowania.
Spekulacją będziemy określać zawieranie transakcji z intencją osiągnięcia zysku dzięki dobremu przewidzeniu warunków rynkowych. Zatem jej istota w węższym znaczeniu to zarabianie na ruchach cen. Spekulant zmierza do wzbogacenia się, kupując tanio i sprzedając drogo bądź sprzedając drogo i odkupując tanio. Każdy przedsiębiorca jest więc spekulantem; gdy opłaca czynniki produkcji, liczy na to, że wytworzony produkt sprzeda w przyszłości po wyższej cenie niż koszt opłaconej pracy, materiałów i innych dóbr kapitałowych. Spekulantem w węższym sensie nie jest zaś robotnik, który otrzymywać będzie pensję bez względu na warunki rynkowe, w jakich przyjdzie działać jego zakładowi pracy; wynagrodzenie robotnika nie zależy bezpośrednio od jego przewidywań, lecz od warunków umowy, którą zawiera ze swoim pracodawcą.
Spekulacji nie trzeba koniecznie łączyć z innymi czynnościami związanymi z prowadzeniem działalności gospodarczej. Z taką „czystą” spekulacją mamy do czynienia na rynku finansowym. Podmioty obracające papierami wartościowymi liczą na korzystne zmiany cen na skutek rozwinięcia się sytuacji na rynku w przewidywanym przez nie kierunku. Spekulanci na rynkach finansowych nie dysponują przy tym zwykle bezpośrednim wpływem na działanie emitentów papierów wartościowych. Nie znaczy to jednak, że nie mają w gospodarce do odegrania bardzo ważnej roli.
Celem wyjaśnienia znaczenia spekulacji dla gospodarki posłużymy się przykładem z rynków towarowych. Załóżmy, że grupa spekulantów uzyskała informację, iż w najbliższej przyszłości wystąpią poważne zakłócenia w dostawach cyny. Taki stan rzeczy spowoduje najprawdopodobniej znaczny wzrost cen metalu. Z tego powodu spekulanci kupują go już teraz, by później odsprzedać z zyskiem. W efekcie cena cyny rośnie, zbliżając się w krótkim czasie do poziomu oczekiwanego w przyszłości na skutek spodziewanych zakłóceń podaży. W takiej sytuacji osoba nieobeznana z mechanizmami rynkowymi może myśleć, że winni wzrostowi cen cyny są spekulanci. Gdzie bowiem szukać przyczyn podwyżek, skoro surowiec dostarczany jest póki co bez zakłóceń?
| Ocena: | |
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() | |
| Liczba oddanych głosów: 10 |


