Dobra publiczne |
45 |
Ekonomiści nie spierają się co do pewnych podstawowych twierdzeń. Na przykład szósta z dziesięciu zasad ekonomii zaproponowanych przez Gregory'ego Mankiwa w bijącym rekordy popularności podręczniku brzmi: „rynki są zwykle dobrą formą organizowania aktywności gospodarczej”(1). To objaw konsensusu wśród ekonomistów różnych szkół, mówiącego że nie da się zbudować wydajnego społeczeństwa bez rynku. Po upadku bloku sowieckiego zakończyła się wielka debata nad efektywnością socjalizmu i ostatecznie przyznano, że produkcja i dystrybucja dóbr są najlepiej realizowane dzięki respektowaniu praw własności i dobrowolnej wymianie.
Jednak Mankiw nie sprecyzował zasady – za słowem „zwykle” w niej zawartym kryją się współczesne konflikty między ekonomistami dotyczące zakresu dostarczania dóbr przez tzw. sferę publiczną.
Część teoretyków uznaje, że istnieją sytuacje, w których choć dobro jest pożyteczne, a jego produkcja przysporzyłaby społeczeństwu korzyści, pojawiają się przesłanki sugerujące, iż w warunkach rynkowych dobro to nie będzie zapewniane w optymalnej ilości. Przykład stanowią dobra publiczne.
Dobrami publicznymi często określa się te, do których każdy powinien mieć dostęp, stąd oczekuje się dostarczania ich przez państwo. Nie jest to jednak definicja ekonomiczna, co bywa źródłem nieporozumień. Politycy i dziennikarze starają się nieraz odwoływać do ekonomicznej teorii dóbr publicznych. Niestety równocześnie zdarza im się mieć na myśli potoczne rozumienie. Istnieje jednak precyzyjna definicja dobra publicznego, która pozwala ocenić, w odniesieniu do jakich dóbr możemy stosować wspomnianą teorię, a do jakich nie. Sformułował ją noblista Paul Samuelson w artykule o koncepcji wydatków publicznych w 1954 roku.
Autor odróżnia tam dobra publiczne od prywatnych. Wniosek z jego analizy stanowi teza, że państwo powinno interweniować na rynku i dostarczać dobra publiczne. Jednak nie wynika to z ogólnie pojętych korzyści z danych dóbr dla całego społeczeństwa. Ekonomiści rozważają bowiem nie tylko profity, ale też koszty podejmowanych decyzji. Wiele dóbr prywatnych jest pożytecznych dla społeczeństwa, jednak nie twierdzi się z tego powodu, że państwo będzie produkowało je efektywnie. Sedno argumentacji tkwi w odróżnieniu dobra prywatnego od publicznego.
Aby zrozumieć różnicę, wyobraźmy sobie sytuację, w której dwie osoby chcą skonsumować typowe dobro prywatne: kromkę chleba. Nie są w stanie obie zjeść jej w całości – kawałek spożyty przez jednego konsumenta staje się bezpowrotnie utraconym dla drugiego. Ekonomiści mówią więc, że konsumpcja raz wyprodukowanego kawałka chleba jest rywalizacyjna, czyli zjeść go może albo jeden, albo drugi konsument. Inaczej rzecz ma się z dobrami publicznym, które warto omówić na klasycznym przykładzie latarni morskiej. Konsumowanie usługi latarni morskiej nie wymaga rywalizacji z innymi konsumentami. Raz wyprodukowana latarnia morska świadczy usługę dowolnej liczbie mijających ją statków, bez uszczerbku w poziomie satysfakcji wszystkich pozostałych. Cechą charakteryzującą dobra publiczne nie są więc korzyści przynoszone wszystkim konsumentom, ale w głównej mierze nierywalizacyjna konsumpcja.
Można tę cechę opisać nieco inaczej, jeżeli spojrzeć od strony producenta: konsumowanie kolejnej jednostki raz wyprodukowanego dobra publicznego nie wymaga poniesienia przez niego dodatkowych kosztów. W przypadku prywatnego kawałka chleba każdy kolejny konsument mający na niego ochotę oznacza konieczność ponownego zakupienia składników, zaangażowania pracy, zużycia dodatkowych materiałów – innymi słowy poniesienia krańcowych kosztów produkcji (czyli takich, które nie obejmują kosztów stałych poniesionych bezpowrotnie wcześniej, np. wynajmu lokalu). Jeśli chodzi o usługi uprzednio wybudowanej latarni morskiej, każdy kolejny konsument korzysta z nich w tym samym stopniu, co poprzedni. Mówiąc językiem ekonomii, koszt krańcowy konsumpcji kolejnej jednostki raz wyprodukowanego dobra publicznego jest zerowy.
1N. Gregory Mankiw, Mark P. Taylor, Mikroekonomia, PWE, Warszawa 2009.
| Ocena: | |
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() | |
| Liczba oddanych głosów: 45 |


