Czynniki ryzyka i niepewności |
8 |
Niejasność przyszłości w formie ryzyka i rynkowej niepewności to konieczny składnik gospodarki. Wywodzi się z nieprzewidywalności działań człowieka i ludzkiej kreatywności. Chociaż nie daje się wyeliminować, możliwa jest identyfikacja czynników, które wpływają na jej poziom i zakres: mowa o aktywności gospodarczej państwa oraz instytucjach i wzorcach kooperacji spontanicznie ukształtowanych w ramach systemu rynkowego.
Ludzie układają plany i podejmują decyzje, opierając się na własnych oczekiwaniach dotyczących rozwoju zdarzeń. Szczególne zainteresowanie przyszłością wykazują przedsiębiorcy: sukces czy porażka – dla nich to kwestia właściwej oceny sytuacji. W świecie bezustannej zmienności i ograniczonej wiedzy biznesmeni starają się jak najtrafniej odgadnąć przyszłe preferencje i upodobania klientów, rozszyfrować intencje kooperanta i następny ruch konkurencji, przewidzieć zmiany cen i innych parametrów rynkowych, rozgryźć kolejne posunięcie rządu.
Racjonalni przedsiębiorcy, których działalność umotywowana jest chęcią osiągnięcia jak najwyższego zysku, będą formułować swoje plany oraz prognozy, robiąc użytek z dostępnych im informacji. Co do zasady, ilość oraz jakość tych wiadomości idzie w parze z wiarygodnością (sprawdzalnością) prognoz.
1) Jeśli przedsiębiorcy dysponowaliby pełną wiedzą odnośnie do funkcjonowania mechanizmu rynkowego i przyszłych preferencji konsumentów (zawdzięczając ją na przykład hipotetycznemu doskonałemu modelowi rynku), ich prognozy zawsze byłyby trafne, ponieważ rozwój zdarzeń jawiłby się im w kategoriach pewności, nie prawdopodobieństwa. W takiej sytuacji z łatwością unikaliby pomyłek, dzięki czemu dostępne w gospodarce środki alokowano by w sposób możliwie najbardziej efektywny.
2) Gdyby do przedsiębiorców nie dochodziły żadne sygnały z rynku lub byłyby przez nich całkowicie ignorowane, wówczas niepewność rynkowa osiągnęłaby maksymalny poziom, natomiast szansa na to, że sprostają oni ekonomicznym oczekiwaniom ludzi, znacznie by się obniżyła. Sam ślepy traf – bo jedynie jemu poszczególni biznesmeni zawdzięczaliby swój ewentualny sukces – niewątpliwie nie stanowi takiego gwaranta dobrych wyników – zarówno w skali pojedynczego przedsiębiorstwa, jak i całego rynku – jakim jest doskonała informacja.
3) Z punktu widzenia alokacyjnej efektywności rynku jeszcze gorsza byłaby realizacja scenariusza, w którym przedsiębiorcy podejmowaliby decyzje w oparciu o powszechnie dostępne, lecz fałszywe informacje. W takim przypadku popełniane przez nich błędy miałyby charakter kumulatywny, co mogłoby doprowadzić do całkowitej destabilizacji systemu.
Powyższej zaprezentowane trzy hipotetyczne przebiegi wydarzeń ilustrują ważne fakty odnoszące się do niepewności i ryzyka na rynku oraz do czynników mających wpływ na ich zakres. Wynika z nich, że obniżanie niepewności ma wartość ekonomiczną, zarówno z punktu widzenia pojedynczego przedsiębiorcy, jak i z perspektywy efektywności całego sytemu rynkowego. Za miarę zakresu nieprzewidywalności można natomiast uznać ilość informacji dostępnych podmiotom rynku. Dodatkowe wiadomości faktycznie zmniejszą niepewność pod warunkiem, że będą prawdziwe. Stabilność systemu gospodarczego (warunków gospodarowania) może także wpływać na obniżenie niepewności, ponieważ im mniej on zmienny, tym dłużej informacje o nim pozostają aktualne.
Niektórzy badacze – podjąwszy próbę uwzględnienia niedoskonałości informacji w formalnych modelach rynku (scenariusz 2), a następnie zestawiwszy otrzymane wyniki z hipotetyczną sytuacją, w której podmioty rynku są wszystkowiedzące (scenariusz 1) – wskazują na nieefektywność systemu gospodarczego. Twierdzą, że w związku z istnieniem wszechobecnej niepewności i niedoskonałej informacji, gospodarka nie może funkcjonować na najwyższych obrotach, jeśli pozostawi się ją samą sobie1. Rynek dostarcza zbyt mało informacji, by na ich podstawie możliwe było podejmowanie racjonalnych decyzji. Dlatego postulują oni aktywną politykę rządu, stawiając jej za cel upodobnienie rynku do modelowego świata pełnej informacji, czyli osiągnięcie stabilności makroekonomicznych parametrów oraz ograniczanie przyczyn i skutków niedoskonałej wiedzy czy nierównego do niej dostępu.
1 Np. Joseph E. Stiglitz, Informacja i zmiana paradygmatu w ekonomii, „Gospodarka Narodowa” 2004, nr 3 (cz. I) i 4 (cz. II).
| Ocena: | |
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() | |
| Liczba oddanych głosów: 8 |




