Firmy w kryzysie

Ocena: 3.1, Liczba oddanych głosów: 10Ocena: 3.1, Liczba oddanych głosów: 10Ocena: 3.1, Liczba oddanych głosów: 10Ocena: 3.1, Liczba oddanych głosów: 10Ocena: 3.1, Liczba oddanych głosów: 10
10
wtorek, 6 października 2009 07:00 | Autor: Anna Brzezińska
Zdjecie: Firmy w kryzysie

W gospodarce wolnorynkowej upadek firm jest zjawiskiem normalnym. Przedsiębiorstwa źle zarządzane lub napotykające przeszkody w swojej działalności muszą liczyć się z taką możliwością. Do niedawna współczynnik upadków polskich firm spadał, ostatnio jednak wzrósł. Na ile ogólnoświatowy kryzys znajdowuje odbicie w kondycji przedsiębiorstw?

Prowadzenie biznesu w Polsce nie jest sprawą łatwą, zwracał na to uwagę niejednokrotnie Bank Światowy w swoim raporcie „Doing Business”. Nasz kraj na tle pozostałych, wśród, których znajdują się państwa nie tylko z Europy czy Stanów Zjednoczonych, ale również z Ameryki Południowej czy Azji, plasuje się w połowie stawki. To oznacza, że przedsiębiorca chcący prowadzić działalność gospodarczą, spotka się z wieloma problemami począwszy od założenia firmy, a później w działalności - między innymi z problemami legislacyjnymi i odzyskiwaniem należności.

W 2007 roku zostało założonych 295 tysięcy nowych firm i było to mniej niż w roku poprzedzającym. Jednak z ogółu firm, upadłość dotyczyła niewielu. Od 2002 do 2008 roku utrzymywał się trend zniżkowy – w zeszłym roku upadek ogłosiło o 8 proc. firm mniej niż w roku 2007. Niestety z początkiem tego roku trend zmienił się na rosnący. W pierwszym kwartale tego roku liczba upadłości polskich przedsiębiorstw wzrosła o 25 proc. w ujęciu rocznym – sądy ogłosiły 126 postanowień o upadłości polskich firm.

Wydaje się więc, że ogólnoświatowy kryzys zaczyna mieć wpływ na działalność polskich firm. Drastyczny spadek zamówień spowodowany zmniejszonym popytem zewnętrznym i wewnętrznym, miał wpływ na zmniejszenie produkcji a pojawiające się problemy z płatnościami spowodowały zatory, które pogorszyły obieg płatniczy w całym łańcuchu. Stąd problemy firm z płynnością, która jest główną przyczyną upadłości.

Najwięcej upadających firm to spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Jednak ostatnio wśród bankrutujących przedsiębiorstw pojawia się coraz więcej spółek akcyjnych, które mocno odczuły skutki kryzysu gospodarczego. Wśród upadających firm dużą część stanowią firmy transportowe i handlowe.

Troskę o firmy, które znajdują się na pograniczu bankructwa, wykazuje rząd. W tym roku powstała ustawa o poręczeniach i gwarancjach udzielanych przez Skarb Państwa. Dzięki czemu Agencja Rozwoju Przemysłu będzie mogła udzielić pomocy borykającym się z kłopotami przedsiębiorstwom. Wsparcie mogą otrzymywać zarówno spółki prywatne jak i państwowe z takich sektorów jak zbrojeniówka czy motoryzacja, a na pomoc zostanie przeznaczonych 5 miliardów złotych. W programie przewidziano cztery formy wsparcia. Są to: pożyczka, poręczenie, wniesienie lub podwyższenie kapitału oraz zakup obligacji przedsiębiorstwa.

Na koniec warto dodać, że według najnowszego raportu firmy doradczej Deloitte polscy przedsiębiorcy z optymizmem patrzą w przyszłość. Mianowicie ponad połowa spodziewa się poprawy warunków gospodarczych w ciągu najbliższych sześciu miesięcy. Nasi przedsiębiorcy stanowią grupę największych optymistów w Europie Środkowej, a najgorzej sytuację widzą Czesi i Chorwaci.

Autor artykułu
Anna Brzezińska


Ocena:
1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek
Liczba oddanych głosów: 10

Ilość komentarzy: 0
Wasze komentarze