Kto się boi bankomatu? |
7 |
W krajach Europy Zachodniej tzw. wskaźnik ubankowienia sięga ponad 90 procent, w najbardziej zaawansowanych Finlandii i Danii nawet 99 procent. Oznacza to, że konta bankowego nie mają tam chyba tylko niektórzy Eskimosi.
A jak obecnie wygląda problem ubankowienia Polaków, ilu z nas posiada konto bankowe? Narodowy Bank Polski przeprowadził dwa tego typu badania, kolejno w latach 2006 i 2009.
Lęk przed nowinkami technicznymi
Okazuje się, że w ciągu zaledwie trzech lat ten wskaźnik znacząco wzrósł, z 48 do 77 procent. To oznacza, że mniej niż jedna czwarta Polaków nie dysponuje własnym kontem (liczby te podajemy na podstawie badań zleconych przez NBP i wykonanych w 2006 i 2009 roku; ponieważ te badania przeprowadzono różnymi metodami szacuje się, że w rzeczywistości ten wzrost nie był aż tak znaczący).
To jednak i tak nie jest za dobry wynik, w porównaniu z badaniami, które zostały przeprowadzone w innych krajach Unii Europejskiej. Wyszło z nich, że średnio 87 proc. Europejczyków powyżej 20. roku życia korzysta z rachunku oszczędnościowo–rozliczeniowego. Polska jest w tej stawce na szóstym miejscu od końca.
Dlaczego Polacy niechętnie podchodzą do obrotu bezgotówkowego i skąd się bierze niechęć do tego typu transakcji? – nad tym zastanawiano się podczas seminarium zorganizowanego w NBP.
Badania w tym zakresie przeprowadziła dr Dominika Maison z Uniwersytetu Warszawskiego. Podczas seminarium mówiono także o działaniach, które należy podjąć, aby przełamać opory Polaków w tym zakresie.
Z badań wynika, że nie ma jednego powodu, dlaczego część populacji naszego kraju stroni od obrotu bezgotówkowego. Przyczyn jest wiele i wpływają one na społeczność w różnym zakresie. Część z nas ma po prostu lęk przed nowinkami technicznymi i nowymi technologiami. Inny rodzaj bariery to tzw. kult gotówki i przywiązanie do jej posiadania.
Celem badania było zrozumienie m.in., dlaczego część osób nie ma jeszcze konta w banku. Chodzi w tym przypadku o tych, którzy mają comiesięczne dochody, ale nie chcą założyć konta w banku.
Badana była też populacja osób, które mają już konto bankowe, ale nie korzystają z form obrotu bezgotówkowego takich jak choćby płatności kartą, dokonywanie przelewów w internecie czy zakładanie zleceń stałych.
W internecie też można
W przypadku emerytów i rencistów płacenie gotówką jest pewną formą rozrywki. Zapewnia możliwość utrzymywania relacji z innymi czy zapełnienia czasu, którego w tym wieku ma się coraz więcej.
W przypadku tej grupy często styl płacenia jest związany ze stylem życia i uiszczaniem opłat w małych punktach handlowych, które nie akceptują kart kredytowych.
Osobom młodym, na przykład studentom, obrót gotówką daje możliwość "fizycznej” kontroli wydatków. Pozwala na samokontrolę przy wydawaniu pieniędzy.
Podobnie jest w przypadku grupy w średnim wieku, uzyskującej stałe dochody z pracy. Z badań wynika, że obrót gotówkowy jest dla nich łatwiejszy niż bezgotówkowy, bo twierdzą, że widzą w ten sposób, ile pieniędzy mają, ile już wydali i ile jeszcze zostało im do wydania.
Osoby w średnim wieku często obawiają się pieniądza wirtualnego, gdyż boją się utraty kontroli nad nim.
Osoby korzystające intensywnie z obrotu bezgotówkowego doceniają przede wszystkim oszczędność czasu i wysiłku poświęconego na uregulowanie płatności rachunków. Mają też świadomość, że nie są uzależnione od godzin pracy instytucji i mogą dokonać opłat o każdej porze.
W ich pojęciu na przykład używanie kart płatniczych daje poczucie bezpieczeństwa, gdyż niweluje prawdopodobieństwo kradzieży kieszonkowych. Daje też poczucie wolności, gdyż nie jesteśmy ograniczeni ilością gotówki w portfelu.
Z badań wynika, że osoby intensywnie korzystające z obrotu bezgotówkowego bardzo dobrze radzą sobie z zarządzaniem finansami osobistymi i nie widzą różnicy w użyciu gotówki czy pieniądza wirtualnego.
| Ocena: | |
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() | |
| Liczba oddanych głosów: 7 |




