Konsolidacja – jeden kredyt zamiast wielu

Ocena: 1.3, Liczba oddanych głosów: 4Ocena: 1.3, Liczba oddanych głosów: 4Ocena: 1.3, Liczba oddanych głosów: 4Ocena: 1.3, Liczba oddanych głosów: 4Ocena: 1.3, Liczba oddanych głosów: 4
4
czwartek, 28 stycznia 2010 12:00 | Autor: Paweł Cymcyk
Zdjecie: Konsolidacja – jeden kredyt zamiast wielu

Rzadko zdarza się, że kupujemy wszystko od razu. W miarę upływu czasu kupujemy najpierw małe AGD (mikser, odkurzacz), potem większe (lodówka, pralka), a w końcu przechodzimy do największych (samochód, mieszkanie). Jeżeli nie należymy do tej grupy szczęśliwców, którzy wygrali w lotto i nie dysponujemy tysiącami złotych wolnej gotówki, to zakupy te finansujemy kredytem. Z czasem rat do spłaty robi się sporo i musimy pamiętać o różnych kwotach i różnych terminach. Dodając do tego fakt, że często za każdy przelew musimy płacić, utrzymywanie takiego stanu rzeczy jest ekonomicznie i czasowo nieuzasadnione.

Solidne zabezpieczenie

Mając kilka różnych zobowiązań możemy pomyśleć o złączeniu ich w jedno i płaceniu tym sposobem tylko jednej raty. Jest to ułatwienie, które jednak niesie też pewne ryzyko. Gdy posiadamy długo i krótko terminowe zobowiązania bardzo uważnie należy je łączyć i być świadomym co zyskujemy, a co tracimy. Gdy na przykład posiadamy kartę kredytową, kredyt samochodowy, gotówkowy oraz kredyt mieszkaniowy to każdy z tych produktów ma inną zapadalność, czyli moment ostatecznej spłaty. I tak najdłuższy czas posiada kredyt mieszkaniowy, a reszta zobowiązań to kwestia od kilku miesięcy do kilku lat. Wszystkie te zobowiązania możemy zebrać do jednego kredytu konsolidacyjnego. Rezultatem takiej operacji będzie jedna niższa rata niż nasze dotychczasowe łączne miesięczne zobowiązania. Ubiegając się o kredyt konsolidacyjny musimy posiadać jego zabezpieczenie, którym będzie nieruchomość. Może to być nieruchomość, na której mamy jeszcze niespłacony do końca kredyt mieszkaniowy, o ile jej obecna wartość pozwoli na „dodanie” kolejnych zobowiązań, czyli że łączne nasze zobowiązania nie przekroczą dopuszczalnego przez bank poziomu kredytowania (zwanego poziomem LTV).

Nic za darmo

Ważnym jest także pytanie, czy obniżenie naszych zobowiązań jest na tyle duże, aby zrekompensować nam koszty, jakie trzeba ponieść przy konsolidacji kredytów oraz czy uwolnione wolne środki miesięczne są wystarczające i satysfakcjonujące nas. Dodatkowo też musimy mieć świadomość, iż konsolidując zobowiązania krótkoterminowe w długoterminowy kredyt (bo taki jest kredyt konsolidacyjny) decydujemy się świadomie na zapłacenie wyższych odsetek od zaciągniętego kapitału – np. odsetki od kredytu samochodowego spłacanego przez 5 lat będą niższe niż spłacanego przez np. 25 lat nawet przy niższym oprocentowaniu. Za każdym razem należy to przeliczyć, bo nawet 0,1 proc. różnicy w koszcie kredytu będzie mieć znaczenie. Należy też wziąć pod uwagę następujące kwestie: prowizje jakie zapłacimy za wcześniejsze spłaty kredytów, wysokość odsetek do zapłaty z obecnych kredytów, koszt wykreślenia hipoteki (kredyt mieszkaniowy) z księgi wieczystej, koszty związane z kredytem konsolidacyjnym (jak prowizja za udzielenie czy ubezpieczenie).

Czy konsolidacja zobowiązań się opłaca czy też nie zależy bezpośrednio od zainteresowanego. Może się okazać iż miesięcznie obniżka raty jest na poziomie kilkunastu złotych, a koszty związane z operacją konsolidacji nie są ekonomicznie uzasadnione. Wtedy należy wycenić wygodę, jaką daje porządek w kwestiach finansowych, jeden bank i jeden kredyt.

Przykład konsolidacji

Załóżmy, że mamy następujące zobowiązania:

Rodzaj kredytu
Wielkość
Miesięczna rata
Mieszkaniowy
300.000 PLN
2000 PLN
Samochodowy
40.000 PLN
800 PLN
Gotówkowy
30.000 PLN
500 PLN
Karta kredytowa
20.000 PLN
300 PLN
SUMA
390.000 PLN
3600 PLN


 Jeżeli wartość nieruchomości pod kredyt mieszkaniowy wynosi ok. 500.000 złotych to możemy bez przeszkód dokonać konsolidacji wszystkich kredytów do wysokości 390.000 zł, a ponadto wnioskować o dodatkowe ok. 60.000 złotych gotówki. Po konsolidacji sytuacja będzie wyglądać następująco:

SUMA
450.000 PLN
ok. 3000 PLN
Dodatkowo otrzymaliśmy 60.000 w gotówce

 

W ten prosty sposób mamy ratę niższą o ok. 600 złotych miesięcznie, a dodatkowo otrzymaliśmy 60 tysięcy w gotówce np. na inwestycje. Jeżeli nie chcemy inwestować to gotówka pozwoli nam spłacać raty przez 1,5 roku niezależnie od naszej zawodowej sytuacji.

 

Autor artykułu
Paweł Cymcyk


Ocena:
1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek
Liczba oddanych głosów: 4

Ilość komentarzy: 0
Wasze komentarze