Fundusz skrojony na miarę

Ocena: 4.0, Liczba oddanych głosów: 5Ocena: 4.0, Liczba oddanych głosów: 5Ocena: 4.0, Liczba oddanych głosów: 5Ocena: 4.0, Liczba oddanych głosów: 5Ocena: 4.0, Liczba oddanych głosów: 5
5
piątek, 1 lipca 2011 10:00 | Autor: DER
Zdjecie: Fundusz skrojony na miarę

Masz pieniądze do zainwestowania, a nie jesteś ekspertem i znawcą kapitałowych rynków? Nie masz czasu na śledzenie giełdowych indeksów od Tokio po Nowy Jork, a chciałbyś ulokować jakieś pieniądze w nadziei na zysk? Najlepszym rozwiązaniem dla Ciebie będą fundusze inwestycyjne.

Samych towarzystw funduszy inwestycyjnych działa w naszym kraju kilkadziesiąt. Funduszy, którymi zarządzają TFI, jest kilkaset. Fundusz inwestycyjny to forma zbiorowego lokowania pieniędzy. Nawet niewielkie wpłaty wielu uczestników tworzą kapitał, który może być  później inwestowany przez fachowców zatrudnianych przez TFI.

Nasze pieniądze wpłacane do funduszu w większości przypadków przeliczane będą na jednostki uczestnictwa (niekiedy będą to certyfikaty, ale o tym później). Nazywamy to potocznie zakupem jednostek uczestnictwa. Najprościej rzecz ujmując, każda jednostka uczestnictwa odpowiada pewnej części aktywów funduszu.
Ponieważ wartość aktywów się zmienia (np. w wyniku udanych zakupów akcji, których kurs wzrósł), zmienia się także wycena jednostki (najczęściej bywa wyliczana i publikowana codziennie). Dzięki temu możemy na bieżąco obserwować i analizować stan naszych inwestycji.
Oczywiście, wartość jednostki uczestnictwa także spada (zwłaszcza w funduszach inwestujących w akcje). Lokując pieniądze w funduszach inwestycyjnych, musimy się więc pogodzić także z niekorzystnymi dla nas zmianami wartości jednostek uczestnictwa.
Bywa, że przez wiele miesięcy wartość naszej inwestycji będzie mniejsza niż wpłacony przez nas kapitał. Fundusze inwestycyjne są dla cierpliwych. W momencie, kiedy  zdecydujemy się wypłacić pieniądze z funduszu, zostanie dokonane umorzenie jednostek uczestnictwa i wypłata zgromadzonej kwoty. Uwaga: fundusze zwykle pobierają opłaty przy zakupie i umorzeniu jednostek.
 
Od obligacji po akcje
Fundusze inwestycyjne podzielić można najprościej, stosując kryterium polityki inwestycyjnej. Najbezpieczniejsze będą fundusze rynku pieniężnego.
Inwestują w krótkoterminowe papiery dłużne. My wpłacamy pieniądze przeliczane na jednostki uczestnictwa, a eksperci zarządzający tak zgromadzonym kapitałem – kupują bony skarbowe i krótkoterminowe obligacje skarbu państwa. To inwestycja pewna, choć nie przynosząca wielkich zysków. Uważa się, że minimalnym okresem posiadania jednostek w takim funduszu jest 6 miesięcy.
Od zakupu i umorzenia jednostek uczestnictwa TFI najczęściej pobierze opłatę, więc krótsze terminy okażą się nieopłacalne.
Kolejną kategorią będą tzw. fundusze obligacyjne, które inwestują – jak sama nazwa wskazuje – w obligacje skarbowe. Tradycyjnie, fundusze obligacji przynoszą większy zysk niż fundusze rynku pieniężnego, jednak w tym przypadku wahania wyceny jednostek uczestnictwa mogą być większe. Lokowanie w funduszach obligacji nie powinno być krótsze niż rok, a najlepiej jak będzie jeszcze dłuższe.

Ocena:
1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek
Liczba oddanych głosów: 5

Ilość komentarzy: 0
Wasze komentarze